• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:38
  • Licznik odwiedzin:1 101 / 1131 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
14. październik. 2015
#Pierwszy Pamiętnikowy Wpis

Pomysł żeby pisać tu taki mały pamiętniczek, wpadł mi do głowy już dawno. Ale że ja jestem osobą .. zapominalską, to czas i wenę do pisania tych rzeczy zdobyłam dopiero dziś. Zacznijmy od wczorajszego dnia, ponieważ dużo się działo i przejdę do dnia dzisiejszego. A więc..

Wczoraj na drugiej lekcji, czyli naszym drugim polskim, w szkole odbył się apel z okazji dnia nauczyciela i innych pracowników szkoły. Na początku apelu, przemawiał Samorząd Uczniowski, dyrektorka itd. Później blondynka z piątej klasy której imienia i nazwiska nie pamiętam recytowała wierszyk o tym jak jest na lekcji. Sama prawda - rzadko ktoś coś umie (w tym ja), a poprawia wszystkich klasowy kujon. Ech... Następnie na apelu był taki mały kabarecik. Tego stylu..

-Wezwanie do dyrektorki..
-Nie rób sobie nadziei, żywy nie wyjdziesz.

-Pan woźny..
-Strażnik Teksasu.

Było tego trochę dużo a na mojej podczas występu pojawiał się tylko lekki uśmiech. Nie sądzę żeby coś z tego warte było śmiechu, ponieważ jak zauważyłam śmiały się tylko klasy 0-3 które nie miały pojęcia o co chodzi z większością tych słów (np. Niezapowiedziana kartkówka - nikła śmierć) bo te klasy, jak wiadomo się prawie niczego nie uczą.. Był też chór, a że pani Eliza [imie zmienione] nie pozwala sobie na jakiekolwiek wpadki, szkolny chórek wypadł wspaniale.. Kiedy apel się skończył, zaczynaliśmy historię na której mieliśmy powtórkę, na której uratowałam się od trzeciego minusa! D: Kocham dzwonek... <3 Będę wdzięczna Forefer mimo tego że coś szwankuje ;C Po szkole odrazu zmierzyłam szybkim krokiem do domu, ponieważ miałam o piętnastej wyjechać na wycieczkę do Kopalni Soli w Bochni. Wracałam z moją koleżanką Nikolą [imie zmienione], która świetnie się bawiła skacząc na śnieg na chodniku, który opryskiwał mi spodnie.. Kiedy już byłam w domu, zajrzałam do mojej walizki. Koc, mała poduszka, książka, telefon (a właściwie to spakowałam go po życzliwej bójce z moim bratem) i słuchawki. Piżama! Spakowałam górę od piżamy, ale zapomniałam spakować spodni więc musiałam spać w spodniach w kopalni Dx. Moja mama i mój brat, odprowadzili mnie pod szkołę, gdzie na parkingu czekał już szary, duży autobus. (Jak coś to spakowałam też jedzenie do torby, oraz picie). Tam spotkałam się z drugą koleżanką Iloną [ponownie imię zmienione]. Miałam z nią usiąść w autobusie więc kiedy cała grupa (4kl. <4 osoby>, 5kl <?osób>, 6kl <więcej niż z poprzednich klas, osób>], ja poszłam zanieść moją wielką torbę do bagażnika autobusu, a Ilona wepchała się między tłum dziećków () aby zaklepać nam dobre miejsca w autobusie. Kiedy ja weszłam do pojazdu drugimi drzwami, okazało się że nasze siedzenia są zaraz obok. Przez całą drogę, Ilona i ja słuchałyśmy muzyki na telefonach, przez słuchawki. Dojechaliśmy naście minut przed czasem na którym mieliśmy być, więc weszliśmy do środka i czekaliśmy aż będziemy mogli zjechać windą na dół. W sklepiku z pamiątkami, były różne rzeczy przedstawiające sól. Zapomniałam wspomnieć że trochę dalej od wejścia, na środku stał wieeeelka sól.. nie wiem jak to napisać, Kamień Solny, Bałwan Solny? Reszte zwiedzania napiszę później!

Ach, i przepraszam za jakiekolwiek błędy ortograficzne czy stylistyczne.
[Chcę też żebyście wiedzieli że niektóre błędy ortograficzne będę robić specjalnie (np. Dziećków) XD ;D

Paaaa
 

 
Czeeeeść! Nazywam się Dominika M. i tutaj będę prowadzić mojego bloga, który funkcjonował będzie w formie pamiętnika. Mam 13 lat, (nie wiem czy będzie was ten pamiętnik z tego powodu ciekawił) czyli chodzę do szóstej klasy w .. w pewnym mieście.. nie podam wam nazwy bo chciałabym być choociaż trochę anonimowa, ponieważ mam taką klasę która będzie robić sobie beke z moich wpisów, a ja że jestem nie śmiała to będę paliła buraka przed nimi Nieśmiałość to przekleństwo.. Ostatnio miałam wycieczkę i za chwilę wstawię wam taki mini-wpisik, z ostatniej wycieczki. Wpis będzie podzielony na dwie części, a druga może ukazać się dziś wieczorem.
Haff... To ja pisze o wycieczce (do Kopalni Soli w Bochni na dwa dni Mam nadzieję że przeczytacie!)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›